Sprzedaż w panice ma miejsce wtedy, gdy rynek spada, a strach skłania do szybkiego pozbycia się wszystkiego, żeby "ratować to, co zostało". To najbardziej destrukcyjna reakcja emocjonalna w inwestowaniu — zwykle następuje w najgorszym możliwym momencie, czyli wtedy, gdy ceny już mocno spadły, a często niedługo przed ich odbiciem.
Jakieś aktywo spada o 40% w ciągu dwóch tygodni. Nagłówki są negatywne, media społecznościowe pełne pesymizmu. Sprzedajesz wszystko. Kilka miesięcy później cena odrabia straty i przekracza poprzedni poziom. Straciłeś realne pieniądze, a do tego przegapiłeś odbicie. (Uwaga: odbicie nie zawsze następuje tak szybko; czasem trwa latami, i dlatego ważne jest, by inwestować tylko pieniądze, których nie będziesz potrzebować.)